
Wizyta piosenkarki Taylor Swift w szpitalu dziecięcym poruszyła jej fanów, którzy przekazali tysiące dolarów na leczenie dzieci.
+ Błąd ortograficzny? Donald Trump źle napisał swoje własne imię – post staje się viralem
Wszystko, co robi Taylor Swift, przyciąga uwagę — i artystka doskonale wie, jak wykorzystać to zainteresowanie swoim życiem, aby wspierać ważne i szlachetne sprawy.
Tak właśnie stało się po jej wizycie w Joe DiMaggio Children’s Hospital na Florydzie w USA. Spotkanie artystki z kilkoma pacjentami poruszyło jej fanów, którzy w krótkim czasie zaczęli wpłacać datki na leczenie dzieci.
Swift odwiedziła kilka sal i zaskoczyła młodych pacjentów, którzy toczą ciężkie walki. Wśród nich była 7-letnia Majesty — biorczyni przeszczepu i ocalała z kardiomiopatii przerostowej.
Shaneka Holloman, matka dziewczynki, opowiedziała USA Today o wzruszeniu córki, gdy zobaczyła piosenkarkę z bliska: „Dotknęła jej włosów, żeby upewnić się, że Taylor jest prawdziwa” — powiedziała.
Dziewczynka oczarowała media społecznościowe, rozmawiając z Swift i bez skrępowania prosząc ją o numer telefonu. Spotkanie obu oraz charyzma Majesty rozgrzały serca internautów, którzy w krótkim czasie wpłacili tysiące dolarów na kampanię GoFundMe założoną przez Holloman na leczenie jej córki.
Zdjęcia z wizyty Swift w szpitalu pobudziły także dwie inne kampanie na platformie crowdfundingowej: Aaliyah, 2 lata, oraz Zoe, 10 lat, obie poddawane leczeniu raka mózgu — Zoe od siedmiu lat walczy z neuroblastomą.

W notatce opublikowanej na GoFundMe dr Jill Whitehouse, ordynator chirurgii w szpitalu, skomentowała wizytę Swift: „Bez wątpienia jedna z najmilszych osób, jakie kiedykolwiek miałam zaszczyt poznać” — napisała.
„Dziękujemy #taylorswift za spełnienie marzeń wszystkich naszych pacjentów, ich rodzin i naszego personelu!”
Ta treść została stworzona z pomocą sztucznej inteligencji i sprawdzona przez zespół redakcyjny.
